Nie przekładaj na każdym kroku własnego „ja” w zakresie swego zdrowia, swojego dobrego imienia, swojej kariery, swoich zajęć… Jakże to jest uciążliwe! Zdaje się jakbyś zapomniał o tym, że „ty” nic nie posiadasz, wszystko należy do Niego. Kiedy w ciągu dnia czujesz się – być może bez podstawy – upokorzony; kiedy myślisz, że twoje zdanie winno wziąć górę; kiedy spostrzegasz, że w każdej chwili odzywa się tylko twoje „ja” , tylko „ty”, tylko „twoje sprawy”… bądź przekonany, że zabijasz czas i że potrzebujesz, by „zabito” twój egoizm. (Kuźnia, 1050)
Popatrzmy, czy mamy coś do poprawienia. Ja, owszem, odnajduję w sobie wiele do zmienienia. Skoro widzę, że sam z siebie nie jestem w stanie czynić dobra i skoro sam Jezus powiedział nam, że bez Niego nic nie możemy uczynić, pójdźmy – ty i ja – do Pana, by błagać Go o pomoc, przez wstawiennictwo Jego Matki, w tych zażyłych rozmowach, właściwych dla dusz miłujących Boga. Nie dodam nic więcej, bo to każdy z was musi mówić, zgodnie z własnymi potrzebami. Wewnętrznie, bez hałasu słów, w tej samej chwili, gdy daję wam te rady, stosuję tę naukę do swojej własnej nędzy.
21 Dec
Zdaje się jakbyś zapomniał o tym, że „ty” nic nie posiadasz
Advertisement